dziecko w kuchni
Rozwój poza szkołą

Kreatywność na talerzu. Jak kształtować umiejętności dziecka poprzez kulinarne eksperymenty?

Kuchnia to nie tylko przestrzeń do gotowania. To magiczne laboratorium, w którym dzieci mogą rozwijać zmysły, uczyć się cierpliwości, liczyć rzodkiewki i odkrywać, że marchewka to nie tylko warzywo – to też świetny materiał do tworzenia uśmiechniętych twarzy na talerzu. Kulinarne zabawy to doskonały sposób na wspieranie rozwoju dzieci w zupełnie naturalny sposób. Potrzebna jest Wam tylko kuchnia, kilka produktów spożywczych i otwartość na nowe doświadczenia. Sprawdź, jak dziecko w kuchni może rozwijać swoje umiejętności!

Czego dziecko może nauczyć się w kuchni?

Kupujemy dzieciom drogie zabawki, zabieramy na najlepsze place zabaw, do bawialni, a zapominamy, że najciekawsze miejsce do zabawy i rozwoju mamy w swoim domu. To miejsce, w którym dzieje się magia, o ile… tylko pozwolisz dziecku w nim przebywać.

To oczywiście kuchnia! Dla nas może nieco nudna i związana z obowiązkami, ale dla dziecka to świat, w którym:

  • Rozwija zmysły – zapachu, dotyku, wzroku, smaku słuchu.
  • Doskonali motorykę.
  • Dokonuje się integracja sensoryczna.
  • Kształtuje samodzielność.
  • Rozwija decyzyjność. (To dziecko może zadecydować, czy np. sałatka będzie z ogórkiem czy bez.)
  • Rozwija poczucie wartości. (Czuje się docenione, zauważone.)
  • Odkrywa, że już wiele potrafi.
  • Uczy się współdziałania.

Zauważ, że dziecko często dłużej i lepiej bawi się garnkiem i łyżką niż najnowszą zabawką. Dlaczego? Dzieci obserwują nas podczas codziennych czynności i chcą odzwierciedlać każdy nasz ruch. Warto to wykorzystać, by wspierać rozwój dziecka i wspólnie spędzać czas.

dzieci w kuchni

Czy warto gotować i piec razem z dzieckiem?

Gotowanie z dzieckiem wymaga większej ilości czasu. Jeżeli jednak zrozumiesz, że dziecko w kuchni rozwija się, jak na najdroższych i najlepszych zajęciach, czy korepetycjach, z pewnością zaczniesz inaczej postrzegać dziecko w kuchni.

Gotowanie rozwija wszystkie zmysły jak najlepsze zajęcia sensoryczne pod słońcem. Uczy rozpoznawania roślin i produktów spożywczych, segregacji odpadów i dbania o środowisko, liczenia i ważenia, dodawania i odejmowania, mierzenia czasu, działania różnych urządzeń, postępowania według planu (przepisu). Uczy także czytania i zadawania pytań, pracy zespołowej, korzystania z uzyskanych informacji. Na dodatek dzieci znacznie chętniej (i z dumą) zjedzą coś, co same przygotowały!

To jednak nie wszystko. Co jeszcze dostajecie w nagrodę?

  • lepsze relacje rodzic -dziecko – bo kuchnia to najlepsze miejsce na rozmowy
  • otwartość dziecka na nowe smaki – dziecko chętniej sięga po to, co nieznane. (Uwaga: Ważne, aby tłumaczyć dziecku, że do smaków się dorasta i to, że nie lubi obecnie pomidora, to nie znaczy, że tak będzie za miesiąc. Warto, co jakiś czas zachęcać dziecko, by spróbowało, „czy już dojrzało do tego smaku” do smaku – zauważ, że brzmi to inaczej niż „czy nadal tego nie lubi”.)
  • wyższą świadomość na temat zdrowego odżywiania, pochodzenia produktów
  • poznanie zasad savoir vivre przy stole
  • rozwój emocjonalny – m.in. radzenie sobie z porażką, kiedy coś nie wyjdzie lub radość z sukcesów, duma. Rozwija się poczucie przynależności, wspólnoty.
  • rozwój poczucia estetyki.
  • z czasem – posiłki samodzielnie przygotowane przez dziecko.

Zadbaj o bezpieczeństwo i dobrą atmosferę w kuchni

W kuchni warto mieć oczy dookoła głowy – to, że powiedziałeś dziecku, aby nie dotykało gorącego garnka, nie oznacza, że nie zrobi tego z ciekawości, chcąc sprawdzić, co się stanie. Nadmiernie ostrożny rodzic może stwierdzić, że lepiej w ogóle nie wpuszczać dziecka do kuchni. Ale czy z tego samego powodu zabronisz mu biegać, bo może się przewrócić i złamać nogę? Bycie czujnym nie oznacza ograniczania – oznacza mądre towarzyszenie.

Ustal z dzieckiem zasady: którego noża może używać, w jakim miejscu może kroić (np. z dala od kuchenki), jak bezpiecznie obchodzić się z gorącymi naczyniami. Jasne reguły to podstawa spokojnej współpracy.

Nie mniej ważna od bezpieczeństwa jest atmosfera. Nie pouczaj – tłumacz. Wiele dzieci rezygnuje z pomagania w kuchni, gdy spotyka się z ciągłym krytykowaniem czy zbyt wygórowanymi wymaganiami. Nie chodzi przecież o perfekcję, tylko o wspólne działanie i naukę.

Nie rób tragedii, jeśli coś się rozleje czy wysypie – to zdarza się nawet dorosłym. W takich sytuacjach pokaż dziecku, jak można posprzątać. Niech uczy się, że to również naturalna część kuchennej pracy. Dzięki temu nabierze pewności siebie i poczuje, że jest ważnym uczestnikiem tego, co dzieje się w kuchni.

czego dziecko uczy się w kuchni

Od kiedy dziecko powinno zacząć swoją edukację w kuchni?

Od najmłodszych lat, bo zawsze znajdzie tam coś interesującego! Dziecko oswoi się z tym pomieszczeniem, uzna że jest to miejsce przyjazne, a przede wszystkim z wieloma możliwościami do eksplorowania. To serce domu, w którym może miło spędzać czas z bliskimi, nawet jeśli dorośli wykonują swoje obowiązki. Już niemowlę rozwija zmysły w kuchni – zmysł zapachu, dotyku, słuchu, wzroku. Rozwija również umiejętności komunikacyjne, bo kuchnia to doskonałe miejsce do rozmów.

Dziecko uczy się przez naśladowanie. Jeśli myjesz owoce, ono też będzie chciało je umyć. Warto pozwolić na te pierwsze kroki – dla nas prozaiczne i oczywiste, a dla dzieci – pełne nowych doświadczeń i rozwijające!

Od czego zacząć przygodę kulinarną z dzieckiem?

Najlepiej od zwykłych, codziennych czynności. Zaproś dziecko do wspólnych zakupów – niech pomoże wybierać warzywa, ważyć produkty, czytać etykiety. To znakomita okazja, by rozmawiać o jedzeniu, składnikach, zdrowym odżywianiu, a także o planowaniu i budżecie. W domu rozpakujcie wspólnie produkty i ułóżcie je w szafkach.

A potem… po prostu gotujcie razem tak, jak zawsze. Nie musisz być profesjonalnym kucharzem. Wystarczy, że jesteś uważnym dorosłym, który pokazuje dziecku świat. Nawet proste czynności – obieranie marchewki, odmierzanie mąki, mieszanie ciasta – są tu cenne. Dla dziecka to wielozmysłowe doświadczenie edukacyjne, a dla Was obojga – wspólny, wartościowy czas.

W tych chwilach stajesz się najlepszym nauczycielem, który łączy wiedzę z zakresu przyrody, matematyki, języka, kultury i zdrowia. Pokazujesz, że nauka nie musi odbywać się przy biurku. Bo kuchnia to nie tylko miejsce przygotowywania posiłków – to centrum życia rodzinnego, przestrzeń do rozmowy, eksperymentowania, rozwijania samodzielności i budowania więzi.

A przecież to magiczne miejsce znajdziemy w każdym domu.

Co powiesz na warsztaty kulinarne dla dzieci?

Choć wspólne, domowe gotowanie jest najprostsze, warto czasem przełamać rutynę i spróbować czegoś nowego. Warsztaty z gotowania dla dzieci, Śląsk mogą uzupełniać Waszą kulinarną przygodę. To forma nauki przez doświadczenie, która pozwala zainspirować się, poznać nowych ludzi, zbudować pewność siebie w kuchni oraz pokazuje, że ta codzienna czynność może być ciekawa, a nawet może stać się pasją! Podczas warsztatów dzieci mają okazję gotować nietypowe potrawy pod okiem instruktorów, nabierając pewności, że bez rodziców również znakomicie poradzą sobie z przygotowywaniem posiłków.

Po warsztatach dzieci mogą wrócić do wspólnego spędzania czasu w kuchni z nową energią i pewnością siebie. Nagle okazuje się, że potrafią zrobić coś, co wcześniej wydawało się skomplikowane – np. domowe sushi, własne ravioli albo idealnie kremowy hummus. Jednak nowe umiejętności to nie wszystko – dzieci mogą być dumne ze swojej pracy, odkrywają swoje możliwości i sprawczość, która dodaje im skrzydeł.

Podsumowanie – niech kuchnia stanie się Twoim sprzymierzeńcem w wychowywaniu

Nie potrzebujemy skomplikowanych metod, by wspierać rozwój naszych dzieci. Czasem wystarczy wspólne krojenie warzyw, rozmowa przy blacie i odrobina mąki na nosie. Kuchnia to przestrzeń, w której dzieci rosną – nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie, społecznie, intelektualnie.

Otwórzmy dla nich drzwi do tego świata. Może właśnie dziś?

Czytaj również: Śniadanie do szkoły dla dzieci – z punktu widzenia nauczyciela

*

Tekst sponsorowany przez Warsztaty z gotowania dla dzieci, Śląsk.

 

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *